Cel i do dzieła!

Przyszedł impuls, nie ważne skąd, ale jest! Masz ochotę wziąć sprawy w swoje ręce. Tendencja jest taka, że trzeba ustalić cel, więc ustalasz. Jest cel. Zaczynasz działać.

No i jak to bywa, nie zawsze wszystko idzie gładko, pierwsze trudności mogą zniechęcić. I o ile na początku nakręca samo wyzwanie, budowanie nowego, to sama droga do sukcesu już niekoniecznie jest uskrzydlająca.

Niepewność towarzyszy na każdym kroku. Bo przecież nikt Ci nie zagwarantuje sukcesu. A nawet jeśli sukces osiągniesz, to może się okazać, że po drodze zmieniły się Twoje wytyczne tego, czym sukces dla Ciebie jest.

Kluczem jest trochę chyba dziś niemodne słowo -> wytrwałość! Geniusz to 1% talentu, 99% pracy. Jesteś gotów na te 99%?

Poniżej ćwiczenie – autorefleksja. Daj sobie czas, weź coś do pisania i pisz spontanicznie. Nie zastanawiaj się za bardzo, nie analizuj. Odpowiedzi mogą być proste, mogą sięgać głębiej. Może na początku nie być ich wcale. Daj sobie czas, zapisuj wszystko, chociażby w pierwszej chwili wydało się mało wartościowe. Pamiętaj, że ile uwagi, pracy i dobrych intencji włożysz, tyle zyskasz w rezultacie wykonania tego ćwiczenia. Tak naprawdę wszystko zależy tu od Ciebie. Do dzieła zatem!

Zadaj sobie te 10 kluczowych pytań! Może nie od razu wszystkie, może nie w tej kolejności, ale pozwól sobie na odrobinę autorefleksji.

  1. Na jakim sukcesie w życiu mi zależy, do jakiego sukcesu dążę?
  2. Czy aby osiągnąć to, co zamierzam jestem gotowa na wysiłek, pracę, konsekwencję?
  3. Jak bardzo mi zależy na tym by osiągnąć swoje cele?
  4. Czy mam stuprocentowe przekonanie, że robię absolutnie wszystko by osiągnąć to, co zamierzam?
  5. Czy jestem świadoma, że aby osiągnąć swoje zamierzenia muszę poświęcić temu czas, energię i inne zasoby, bez gwarancji, że osiągnę oczekiwany rezultat?
  6. Kto może mi być oparciem w mojej drodze?
  7. Jak mogę samą siebie dopingować by iść do przodu i nie odpuszczać?
  8. Jakie myśli najczęściej mnie sabotują?
  9. Jakie myśli są najbardziej wspierające i motywujące?
  10. Po czym poznam, że osiągam to, co chcę?

opracowałam na podstawie www.danielcolombo.com

Dodaj komentarz

Drogi do dobrego życia

Do dobrego życia wiodą różne drogi! Oto rady zmarłego       w tym roku japońskiego lekarza Shigeaki Hinohara, który dożył pięknego wieku 106 lat!

  1. Po pierwsze: wybieraj schody!

Do końca swoich dni doktor omijał widny, a wybierał schody. Czasami przeskakując co dwa stopnie, dla wzmocnienia mięśni. Radził także by samemu nosić swoje rzeczy nie czekając aż ktoś nas wyręczy. Innymi słowy: w życiu nie rób nic na skróty!

  1. Kluczem długowieczności jest pozostawanie aktywnym i zajętym! I tu, jak zalecał doktor, bardzo ważne jest planowanie. Planuj swoje cele na 5 lat do przodu! Jeśli lubisz swoją pracę, nie myśl o emeryturze;)
  2. Miej kontakt z ludźmi, miej swój wkład w rozwój społeczności
  3. Nie uciekaj się tylko do nauki czasami lepszym lekiem niż pastylka jest muzyka czy obecność czworonożnego przyjaciela.
  4. Oddal się od materializmu, koniec końców stąd i tak niczego nie zabierzemy. Dla doktora większe znaczenie miało to, do możesz dać lub czego możesz się nauczyć niż to, co możesz kupić.
  5. Rozrywka także leczy! Jak dziecko wciągnie się w zabawę, nieraz zapomina, że coś go boli. Z dorosłymi jest podobnie. Bawić się i cieszyć to dobry sposób na zachowanie serca i ciała w zdrowiu. Doktor był pionierem badań nad wpływem nastroju na stan zdrowia.
  6. Znajdź swoich bohaterów! Każdy potrzebuje mieć autorytety, osoby, które można podziwiać i z których wartościami się identyfikować. I nie ważne, czy to będą Twoi rodzice, czy Mahatma Ghandi.

 

Dodaj komentarz