Cukierki Sugus i kolaż ze wspomnień z dzieciństwa

Bardzo lubię weekendy w wersji slow. Bez względu na to, czy weekend w stylu powolnym celebruję w domu, czy też na „slowlowym” wypadzie za miasto,  to odkładam telefon, nie sprawdzam maili, odcinam się mocno od portali społecznościowych i po prostu sobie jestem. Takie podejście otwiera przestrzeń na relaks, spowalnia bieg …

Listopadowy koloryt z weekendem w wersji slow w tle

Długi listopadowy weekend za nami. Po kilku godzinach w aucie, kiedy mogłam sobie na spokojnie kontemplować szybko mijające krajobrazy za szybą, z wielką przyjemnością zasiadłam sobie w ulubionym fotelu. No i wreszcie mam zieloną herbatę z płatkami róż – stęskniłam się za nią. No bo już tak mam. Ty zapewne …