Odpoczynek dla umysłu

Taki temat po weekendzie – wypoczęłaś? Czujesz dziś pełnię sił? To może udało Ci się odpocząć fizycznie. No właśnie, a co z odpoczynkiem mentalnym?
Nie da się ukryć, że żyjemy w sporym pędzie, warto pomyśleć o relaksie dla ciała, ducha i… głowy też.

Resetować głowę można na różne sposoby, poniżej kilka sugestii:

* Hobby / pasja – czyli ten czas, który jest tylko dla Ciebie i tego, co lubisz najbardziej. Bez względu na to czy wtedy spacerujesz, gotujesz pyszny krem z pomidorów, czy połykasz kolejną wciągającą książkę – to czas, który dedykujesz sobie i swoim zainteresowaniom po prostu „oczyszcza” głowę z myśli nagromadzonych w pracy, problemów życia codziennego, przemyśleń lżejszego lub cięższego kalibru. Niby proste, prawda? I jakie oczywiste! Ale zrób uczciwy rachunek sumienia: jak często pozwalasz sobie poświęcić godzinę dziennie na to, co lubisz?

* Sport i ruch ! Miało być dla umysłu, a ja tu o sporcie, hę? Nie, nie, nie mylę się. Jesteśmy jedną całością. Najdoskonalszą „maszyną” , super dziełem ewolucji! Dbając o ciało, dbamy o umysł. I odwrotnie Szeroko opisane są zbawienne efekty potreningowych endorfin. Wybiegać można największe zdenerwowanie, w trakcie ćwiczeń „ułożyć” sobie w głowie niejeden problem. I wiesz co? To wcale nie muszą być najbardziej modne ćwiczenia w wypasionym fintes-klubie. Wyjdź na spacer, odpal płytkę Ewy Chodakowskiej, potańcz! Najlepszy poprawiacz nastroju!

* Ucinanie negatywnych myśli – nie daj się wciągnąć w kołowrotek „a co jeśli…”, „a może powinnam była…”, „jaka szkoda, że…”. Takie myślenie nie sprzyja ani nauce, ani rozwojowi, ani spokojnej codzienności, ani pójściu naprzód. Gniecie Cię coś? Rozpraw się z tym, wyrzuć potem z głowy i zrób miejsce na dobre wspomnienia, co Ty na to?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *